25.11 Ekstraklasa – Korona Kielce – Legia Warszawa

Korona Kielce - Legia Warszawa

Mecze lig zagranicznych, czy rozgrywki grupowe Ligi Mistrzów i Ligi Europy mają swoje grono kibiców, sympatyków i entuzjastów. Jednak to rodzima Lotto Ekstraklasa mimo swoich licznych ułomności cieszy się największym zainteresowaniem i udziałem licznej grupy ludzi grających w zakładach polskich bukmacherów takich jak Totolotek. Śledzenie, bowiem wydarzeń sportowych na żywo, wiąże się z dużymi emocjami, a możliwość brania udziału w zakładach na żywo np. w Totolotku i obstawiania wielu wariantów, powoduje niewątpliwie wzrost adrenaliny. Nic więc dziwnego, że ta forma obstawiania jest najszybciej rosnącym segmentem rynku bukmacherskiego.

Na czoło rozgrywanych meczy 17 kolejki Lotto Ekstraklasy wysuwa się spotkanie obecnego lidera ligi – Legii Warszawa i drużyny będącej na fali w ostatnim okresie, a zajmującej 5 miejsce – Korony Kielce. Czego by nie mówić o poziomie naszej Ekstraklasy, a nie jest on za wysoki, to tego typu spotkania zawsze wzbudzają zainteresowanie kibiców. Cieszą się niewątpliwie kibice Legii nie tylko ze zwycięstwa swojej drużyny z Górnikiem Zabrze w ostatnim spotkaniu, ale i ze stylu gry, jaki pokazał ten zespół. Jeśli to będzie progres ich formy to tylko przyklasnąć. Nie chodzi, bowiem tylko o same suche wyniki. Bo te akurat w przypadku Legii w ostatnim okresie były pozytywne (same zwycięstwa w ostatnich 5 meczach). Styl gry nie mógł zadowolić nikogo, nie był zbyt przekonujący. Być może powoli zaczyna przynosić efekty praca nowego trenera zespołu Romeo Jozaka. Na ewentualne potwierdzenie tego musimy jednak trochę poczekać.

Dobrą robotę, wydaje się, robi także trener zespołu Korony Kielce Gino Lettieri. Poukładał swoją drużynę. Stawia na sprawdzonych zawodników i wydaje się, że wszystko zaczyna coraz lepiej funkcjonować. Jest to coraz bardziej solidna ekipa ludzi, zaczynająca doceniać swoją wartość oraz posiadane możliwości, nie obawiająca się żadnego rywala. Nie dziwi więc i zestawienie Legii, kursów u bukmachera Totolotek, dających, co prawda niewielką przewagę, ale typujących (kursy średnie 2,80 –3,30 – 2,50). Pokazuje to też szeroką gamę możliwości typowania przez uczestników zakładów w polskich firmach bukmacherskich jak Fortuna czy Totolotek.

18.11 Ligue 1 – Olympique Lyon – Montpellier HSC

Olympique Lyon – Montpellier HSC

W 13 kolejce Ligue 1 spotykają się zespoły Olympique Lyon i Montpellier HSC. Drużyna Lyonu jest na fali wznoszącej. Zajmuje w tej chwili 3 miejsce w lidze (7 zwycięstw,4 remisy  i tylko 1 porażka). Ostatnie 5 meczy rozstrzygnęła na swoją korzyść. I to niezależnie czy grała w Ligue 1 (3 zwycięstwa) czy w eliminacjach Ligi Europy (z Evertonem 2 zwycięstwa). Wszystkie te mecze drużyna Lyonu rozstrzygnęła na swoją korzyść w bardzo przekonywującym stylu (wygrane od 2:0 do 5:0). Niepoślednią rolę w tych zwycięstwach odegrali – niezwykle skuteczny pomocnik Nabil Fekir (w 11 meczach 11 bramek), Memphis Depay (w 11 meczach 6 bramek) czy Mariano Diaz (12 meczy 9 bramek) i Bertrand Traore (12 meczy 3 bramki). Nie ustępują im w niczym formacje obronne. Drużyna ta nie zwykła tracić zbyt wielu goli. Wszystko to zdaje się wskazywać w sposób jednoznaczny na faworyta tego meczu. Zarówno eksperci, jak i część ludzi biorących udział w zakładach bukmacherskich opierają swoje działania na statystykach i wyliczeniach. A te wskazują Lyon jako faworyta. Również bukmacherzy w swoich zestawieniach kursów prognozowanych stawiają średnio: 1,40 Lyon- 4,90 remis – 7,60 Montpellier.

Drużyna Montpellier to typowa drużyna środka tabeli ligowej – 8 miejsce (4 zwycięstwa, 4 remisy,  4 porażki). Ale w spotkaniach z zespołami z czołówki  ligi potrafili być bardzo skuteczni i osiągnąć dobre rezultaty. Zarówno w meczu z drużyną PSG jak i Monaco osiągnęła remisy, co świadczy o jej niezłych umiejętnościach i mobilizacji na mecze z drużynami z czołówki. W swoim składzie nie może pochwalić się zawodnikami o zbyt dużej skuteczności. Jej zdobycze bramkowe rozkładają się równo na trzech napastników: Camara Souleymane (2 bramki w 10 meczach), Isaac Mbenza (2 bramki w 12 meczach) i Giovanni Sio (2 bramki w 5 meczach).

Dużą niewiadomą pozostaje także to, jak obie drużyny odnajdą się po przerwie spowodowanej grą reprezentacji. Już niebawem przekonamy się, który z trenerów lepiej wykorzystał ten czas. A wszystkich chętnych do wzięcia udziału w zakładach bukmacherskich, naszych polskich legalnych bukmacherów, zachęcamy do traktowania tych meczy jako rozrywki i zwykłej, dającej dużo zadowolenia zabawy. A przy okazji można sprawdzić swoją wiedzę o danej dyscyplinie i swoje szczęście, którego państwu życzymy.

13.11 Mecz towarzyski – Gruzja – Białoruś

Gruzja - Białoruś

Zespoły, które nie zdołały  zakwalifikować się do finału Mistrzostw Świata, wykorzystując terminy rozgrywania meczy barażowych, spotykają się między sobą budując swoje drużyny   do następnych eliminacji. Takim meczem jest towarzyskie spotkanie Gruzji z Białorusią. Jest to też okazja dla tych wszystkich uczestników zakładów bukmacherskich, a szczególnie STS zakłady bukmacherskie, którzy traktują je jako zwykłą zabawę i formę rozrywki, a jednocześnie sprawdzian własnego szczęścia z możliwością wygrania określonej sumy.

 

Obie drużyny nie osiągnęły sukcesów w swoich grupach eliminacyjnych Mistrzostw Świata.

Gruzja zajęła 5 miejsce w grupie D zdobywając łącznie 5 punktów, a zespół Białorusi            w grupie A ostatnie 6 miejsce też z 5 punktami. Nic, więc dziwnego, iż władze sportowe obu reprezentacji uznały, że teraz jest dogodny moment do zmian i rozpoczęcia budowy zrębów nowych zespołów. Niezbyt fortunnie wypadła pierwsza próba Białorusi na drodze                  do odbudowy drużyny miniony czwartek 9.11.17r.

 

Białoruś w meczu towarzyskim z Armenią przegrała 4:1 pokazując jednocześnie formę, która niezbyt optymistycznie pozwala patrzeć w przyszłość. Mecz z Gruzją jawi się następnym etapem odbudowy tej reprezentacji. Mimo dobrych chęci i wiary kibiców Białorusi w swoją drużynę, my nie możemy patrzeć na poczynania tej drużyny  ze zbyt dużą dawką optymizmu. Wg. naszego rozeznania, a także prognoz większości bukmacherów: Fortuny, STS-u, Milenium, Totolotka, LVBet zdecydowanym faworytem tego meczu jest drużyna Gruzji.

Oferta tych firm bukmacherskich a szczególnie STS jest niezwykle szeroka i można postawić wiele ciekawych zakładów. Drużyna Gruzji występuje w roli faworyta również, dlatego,że w piątek 10.11 w meczu towarzyskim z Cyprem, też będącym takim sprawdzianem formy po okresie kwalifikacji do MŚ po bramce napastnika Giorgi Kvilitaii wygrała 1:0.

Ale jak mówił klasyk – dopóki piłka w grze.

LaLiga, Real Madryt V UD Las Palmas

Real Madryt

Real Madryt jest na językach kibiców całego świata, wszyscy eksperci od Azji, przez Europe po Amerykę Północną i Południową zastanawiają się, czy drużyna prowadzona przez Zinedina Zidana przeżywa poważny kryzys, czy jest to tylko lekka zadyszka, która za chwilę zakończy się i „Królewscy” wrócą na zwycięski kurs. Real w swoim najbliższy meczu zagra w Madrycie na Santiago Bernabeu z Las Palmas, drużyną z Wysp Kanaryjskich.

 

Normalnie każdy kibic zapytałby tylko „ile” kursy u polskiego bukmachera LVBET, byłyby bardzo niskie i niekoniecznie atrakcyjne, ale teraz każdy zastanwia się, a co jeżeli powtórzy się sensacja z meczu z Gironą, albo Real będzie nadal grał w tak słabym stylu jak zrobił to z Tottenhamem? Z pewnością warto przyjrzeć się ofercie LVBET na ten mecz. Będzie można tam znaleźć sporo ciekawych rozwiązań, zarówno kolejny gol Cristiano Ronaldo, jak i może kolejna czerwona kartka (kandydatem na pewno jest tracący łatwo nerwy Sergio Ramos).

 

Zaczyna wydawać się trochę, że brakuje Realowi graczy, którzy pomimo tego, że wchodzili z ławki to dawali naprawde wysoką jakość. James Rodriguez strzela gole i asystuje w Bayernie, Alvaro Morata podobnie radzi sobie w londyńskiej Chelsea. Nawet trochę zapomniany Pepe radzi sobie w Turcji w Besiktasie i na pewno jest dobrym chodzącym przykładem reklamy „Come to Besiktas”. Oferta Powitalna w LVBet sklania ku temu, by otworzyć konto i złożyć zakład na ten mecz. Real musi wygrać, 8 punktów straty do liderującej Barcelony to bardzo dużo. Zespół z Katalonii jest w fantystycznej formie i nie widać przesłanek by w najbliższym czasie miało się to zmienić. Las Palmas w tym meczu „może” ale „nie musi” jeżeli gracze z Kanarów przyjadą, przegrają przysłowiowe 3:0, to kibice tylko wzruszą ramionami i powiędzą „tak miało być”, ale jeżeli uda im się urwać punkty „Królewskim” to przez kolejne kilka dni będą na ustach dziennikarzy i kibiców z całego kontynentu, a już na pewno w Madrycie… i w Katalonii.

 

Legalny bukmacher LVBet.pl zdecydowanego faworyta widzi oczywiście w „Los Blancos”, nawet kursy z Handicapem w LVBet i tak dalej są mniej cenne niż wygrana Las Palmas. Już w Sobotę zobaczymy czy Karim Benzema przypomni sobie jak się strzela do bramki, a nie obok niej, dryblingi Cristiano Ronaldo znów okażą się magiczne i pozwolą strzelać gole i zdobywać asysty, a prostopadłe podania Luki Modricia okażą się nie do zatrzymania dla obrony Las Palmas.

 

Real chce 3 punktów, kryzys, czy chwilową niedyspozycje podopieczni Zinedina Zidana w koćnu przełamać muszą nie ma innego wyjścia, podobnego zdania są polscy, legalni bukmacherzy a w tym LVBET.pl. Zachęcamy do sprawdzenia oferty LVBet na ten mecz, każdy, nawet najbardziej wymagający gracz znajdzie tam coś dla siebie.